Postawa, pozycja i balans razem
Piłka jest daleko, potem blisko, potem tuż obok
Piłka jest daleko, po drugiej stronie boiska. Stoisz wysoko, tułów niemal prosto, głowa uniesiona - rozglądasz się, gdzie są koledzy, gdzie rywale, gdzie może trafić piłka za chwilę. To była pozycja wysoka.
Akcja zaczyna się przesuwać w Twoją stronę. Zanim piłka jest naprawdę blisko, już zszedłeś nisko - kolana ugięte, biodra obniżone, ciało sprężyste. To była pozycja niska.
Piłka do Ciebie leci, a tuż obok pojawia się rywal i próbuje Cię trącić barkiem, zanim zdążysz ją przyjąć - choć ktoś z drużyny zdążył krzyknąć „za tobą!“, więc ten nacisk nie jest już dla Ciebie zaskoczeniem. Twoje stopy robią mały, szybki krok, żeby złapać nowy środek ciężkości - nie tracisz równowagi, mimo nacisku. To był balans.
Trzy różne rzeczy, jedna akcja, kilka sekund.
Co łączy te trzy pozycje?
W każdym z tych trzech momentów Twoje ciało było gotowe się zmienić - nigdy sztywne, nigdy zablokowane w jednej pozycji na dłużej, niż było trzeba. Wysoko, kiedy warto odpocząć i widzieć więcej. Nisko, kiedy zbliża się akcja. Sprężyście, kiedy ktoś próbuje Cię z tej pozycji wytrącić. Gotowość to nie jedna stała postawa - to umiejętność przełączania się między nimi, zanim jeszcze będzie trzeba.
Co dalej?
„Poruszanie się po boisku” i ten Dział dały Ci razem fizyczne fundamenty: umiesz szybko wystartować, zmienić kierunek, ustawić ciało i utrzymać równowagę. W następnym Dziale, „Złożoność gry”, wykorzystasz to wszystko do czegoś nowego - do liczenia rywali wokół piłki i do szybkich decyzji, gdzie na boisku jest przewaga, a gdzie trzeba uciekać w wolną przestrzeń.
Do przemyślenia
Który moment ostatniego meczu pokazuje to najlepiej: chwila, kiedy byłeś świetnie przygotowany na to, co się zaraz wydarzy, czy ta, w której ktoś Cię zaskoczył, bo stałeś w złej pozycji?
